TREŚĆ GAZETY

Pani ż kiosku komentuje treść gazety, ktoś w skle­pie opowiada o reumatyzmie bliskiej osoby, szat­niarka poucza, jak się ubierać, lekarz, zamiast słu­chać pacjenta, skarży się na bezsenność. Niektó­rzy uważają to za rys humanistyczny, za ślad cie­pła w stosunkach ludzkich, przeniesiony z warun­ków wiejskich. Nie jest to jednak tak* Na wsi zwierzają się sobie ludzie, którzy się znają, i pogaduszki te mają sens, stanowią ogniwa porozumienia. Na gruncie miej­skim są to monologi bez żadnych odniesień. Jedy­nym efektem jest wytwarzanie klimatu, w którym sprawy, tracą wyrazisty kontur, w którym ani czas, ani miejsce, ani rola nie stwarzają zbyt ścisłych zobowiązań.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witaj na blogu! Pisane bloga to jedna z wielu moich pasji! Zdecydowałam się pisać tutaj o mediach i reklamie bo to temat wciąż aktualny i na pewno wielu z was szuka informacji aby być z tym na bieżąco. Zapraszam do czytania i komentowania lub skorzystania z formularza kontaktowego. Pozdrawiam Izabela
You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.