Witaj na blogu!

Strona na której jesteś cała stworzona została o mediach. Znajdziesz tutaj wiele artykułów dotyczących reklamy w mediach i Internecie. Pojawią się taże wpisy o telewizji i radio. Mam głowę pełną pomysłów, więc blog będzie aktualizowany na bieżąco. Jeśli interesujesz się taką tematyką to mam nadzieję, że zostaniesz moim stałym czytelnikiem.
Zapraszam do lektury!

Witaj na blogu!

Strona na której jesteś cała stworzona została o mediach. Znajdziesz tutaj wiele artykułów dotyczących reklamy w mediach i Internecie. Pojawią się taże wpisy o telewizji i radio. Mam głowę pełną pomysłów, więc blog będzie aktualizowany na bieżąco. Jeśli interesujesz się taką tematyką to mam nadzieję, że zostaniesz moim stałym czytelnikiem.
Zapraszam do lektury!

Witaj na blogu!

Strona na której jesteś cała stworzona została o mediach. Znajdziesz tutaj wiele artykułów dotyczących reklamy w mediach i Internecie. Pojawią się taże wpisy o telewizji i radio. Mam głowę pełną pomysłów, więc blog będzie aktualizowany na bieżąco. Jeśli interesujesz się taką tematyką to mam nadzieję, że zostaniesz moim stałym czytelnikiem.
Zapraszam do lektury!

Witaj na blogu!

Strona na której jesteś cała stworzona została o mediach. Znajdziesz tutaj wiele artykułów dotyczących reklamy w mediach i Internecie. Pojawią się taże wpisy o telewizji i radio. Mam głowę pełną pomysłów, więc blog będzie aktualizowany na bieżąco. Jeśli interesujesz się taką tematyką to mam nadzieję, że zostaniesz moim stałym czytelnikiem.
Zapraszam do lektury!

Witaj na blogu!

Strona na której jesteś cała stworzona została o mediach. Znajdziesz tutaj wiele artykułów dotyczących reklamy w mediach i Internecie. Pojawią się taże wpisy o telewizji i radio. Mam głowę pełną pomysłów, więc blog będzie aktualizowany na bieżąco. Jeśli interesujesz się taką tematyką to mam nadzieję, że zostaniesz moim stałym czytelnikiem.
Zapraszam do lektury!

 

W GRANICACH PRAKTYKI

W tym przypadku przemówił do mnie pan w średnim wieku, o nazwisku i twarzy, które znam tylko stąd, że: czyta mi, wieści ze świata. Pan, o którym wiem głównie to, że ubrany jest według tego samego wzoru, co inni tacy panowie, że od­znacza się ekspresją telewizyjną mieszczącą się w granicach  praktyki, jaką; się nas codziennie częstuje. Choć brzmi to smutno, ; pozostaje pra­wdą, iż podobne przesłanie lektora znajduje się w pustce, nie wsparte • dostatecznie osobowością, pozbawione wagi społecznej.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

TREŚĆ GAZETY

Pani ż kiosku komentuje treść gazety, ktoś w skle­pie opowiada o reumatyzmie bliskiej osoby, szat­niarka poucza, jak się ubierać, lekarz, zamiast słu­chać pacjenta, skarży się na bezsenność. Niektó­rzy uważają to za rys humanistyczny, za ślad cie­pła w stosunkach ludzkich, przeniesiony z warun­ków wiejskich. Nie jest to jednak tak* Na wsi zwierzają się sobie ludzie, którzy się znają, i pogaduszki te mają sens, stanowią ogniwa porozumienia. Na gruncie miej­skim są to monologi bez żadnych odniesień. Jedy­nym efektem jest wytwarzanie klimatu, w którym sprawy, tracą wyrazisty kontur, w którym ani czas, ani miejsce, ani rola nie stwarzają zbyt ścisłych zobowiązań.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

DWA TYPY

Niechże więc będą wodzireje. Wiadomo wtedy, że określenie jest zapożyczone skądinąd, że jestraczej metaforyczne podobnie jak pośrednicy, wodzireje nie przeka­zują nam swojej wiedzy czy. poglądów, nie są waż* nym źródłem poznania, nie wytwarzają też ani nie odtwarzają niczego, co by < należało do sztuki. Funkcja ich polega na czynnym aranżowaniu pro­gramuj)  .Dwa typy programów, różniące się między so­bą, ukazują dobrze funkcje wodzireja.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

STAWKA ZABAWY

Ta zabawa ma znaczną stawkę, równowartość koloro­wego telewizora czy niemal trzeciej części malu­cha, ma więc pewien dramatyzm. Wodzirej repre­zentuje itych, co- w grze stawiają; wymagania, i tych, którzy je; spełniają, podtrzymuje drama­tyzm lub łagodzi go miłym słowem.Równocze- śnie, wodzirej prowadzi całą zabawę dlajaasjkibk. ców, do nas się zwraca, nam odsłania jej reguły, ku nam kieruje jej efekty, w naszą stronę ustawia figury.”Inna: trochę funkcja wodzirejska występuje w programach, których typ ucieleśniają najpełniej tzw. bloki, a szczególnie telewizyjny .

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

WIELKA BIESIADA

Ma to być swoista bie­siada. Blok. składa się z wielu programów krót­kich; kilku filmów. Jest w nim zagadka kryminal­na, pocztówka z podróży, wspomnienia bohate­rów, melodramat, tańce ludowe, big-beat, wywiad z rolnikiem, obrzędy religijne ludów prymityw­nych, ciekawostki techniczne. Niewiele:to różni się od zwykłego worka codziennej emisji, ma być jednak jakoś wyróżnione i spojone, ma być jedną sprawą na długie posiedzenie przed telewizorem.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

TE SAME OSOBY

Ofiarowują , nam tę .ucztę wciąż, te same . osoby, które okraszają ją na sposób konferansjera, sprze­dają nam wśród żartów, uśmiechów. Te panie i pa­nowie jakby formują na naszych oczach program, oddają się różnym — w części pozorowanym — za­biegom technicznym, odsłanianym przed nami: kogoś się wprowadza, kogoś wyprowadza, potem jest „proszę film”, po nim wzywa się Kraków czy Szczecin, skąd emitowany będzie kolejny element tej wielkiej składanki. Orkiestra, tusz! Oto spznów, a właściwie są z nami stale, wciąż o    nas myślą, szykowali dla nas film o mrówkoja- dach, kiedy my byliśmy zaabsorbowani wywiadem z weteranem pracy nauczycielskiej. Ufamy już, że nie opuszczą nas po.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

NA DŁUGIM BALU

Na tym długim balu wodzireje nie tylko podpo­wiadają orkiestrze, nas wypuszczając w walczyka z lewej rączki czy kotyliona, lecz są gospodarzami, którzy tworzą nastrój miejsca. Ten fragment stu­dia, z którego do nas mówią, powinien tworzyć z naszym pokojem, z pokojem, w którym oglą­damy i słuchamy tego- programu, jedną salę—miejsce tych wszystkich wydarzeń.Chcą nas wciągnąć, sprawić, abyśmy byli obecni na sali. Stąd szczególne akcenty, szczególne zabie­gi.. Mamy wspólnie przeżywać nie tylko to czy tamto, ale całość, powinniśmy być zanurzeni w zabawie.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

SPEŁNIANE ZADANIA

Właśnie jest pani Santor, a Mikulski już do nas jedzie.Nie zamierzam zastanawiać się nad wartością tych programów. Na ogół wygłasza się o nich przede wszystkim sądy wyrażające gust, rzadko zaś analizuje ich działanie. Pozostawmy gusty w spo­koju. Istotne dla mnie jest to,że zadania, jakie blok stawia, można w granicach zamierzeń wyko­nać lepiej lub gorzej.W swojej istocie blok spełnia zadania podobne do tych, które ma rewii Jest tu jednak pewna dodatkowa trudność: materiał nie jest przysposo­biony do celu, różnorodność jego jest * skrajnie wielka.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

CZYHAJĄCE PUŁAPKI

Tu jest na­wet przeciwnie.^ Widownią jest własny m pokój wi­dza. Oto:półleży on w fotelu z kawą pod ręką, łazi po nim kot, obok hałasuje dziecko, żona pyta, gdzie położył nożyczki. Jakże takiego za­angażować, jak zrobić z niego. biesiadnika, balo- wnika? No cóż, próbuje się.: Na wodzireja czyhają pułapki mniejsze i jedna wielka. Wbrew pozornej oczywistości za mniejsze uważam te, które polegają na omyłkach w tonie, na kiepskim żarcie, na tym, że zawiódł wdzięk. Niedostatki w tym względzie, fałszywe nuty mogą wprawdzie obniżyć wartość zabawy,;nie muszą jednak – byle nie doszło do zbytniego ich nagro­madzenia – zniweczyć jej całkowicie.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

FAŁSZYWY TROP

Jest nato­miast pewien. fałszywy trop, który prowadzi do tego, że wszystko się wali, że zaprzeczona zostaje zasada owej zabawy.                W rozważaniu tym wyjdźmy od pewnych oko­liczności podstawowych/Zadaniem nadrzędnym wodzireja nie jest przekazywanie informacji obiek­tywnych. Obok pewnej realnej koordynacji akcji w studiu dąży on do zintegrowania widza z progra­mem, z aurą jego nadawania, z miejscem, gdzie to się . dzieje.  Musi on o wiele więcej niż pośrednik angażować środków związanych z własną osobo­wością prywatną: musi zdobywać się na błyski hu­moru, musi tworzyć atmosferę zażyłego przeby­wania z widzami, musi emanować ciepło i trochę kusić, musi stosować tę nie wyjaśnioną w swej istocie przymieszkę, którą nazywamy osobistym urokiem.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn