BOGACTWO ZJAWISK

Jeśli jednak ośmielam się tu te spostrzeżenia wypowiedzieć, to nie po to, abym poważał się na budowanie teorii, ale aby przeciwstawić się częstemu i spotykanemu w pra­wie całym piśmiennictwie, poświęconym współ­czesnej „kulturze masowej”, poglądowi, jakoby do­piero ona, posługując się właściwymi sobie środka­mi przekazu, wprowadzała nas w świat form hybrydycznych, pomieszanych, mieszających kreacyj­ne z informacyjnym, wzniosłe z niskim i wyszuka­ne intelektualnie z infantylnym, co dokonuje się rzekomo w słynnym już, właściwym tej kulturze, procesie „homogenizacji”.Otóż owa „homogenizacja” — ulubione słowo badaczy kultury masowej, przyswojone także i na- szemu piśmiennictwu na ten temat, a wywodzące się z technologii przemysłu mleczarskiego — wy­daje się naturalną konsekwencją zagarniania przez świat sztuki i kultury coraz większego bogactwa zjawisk i ulegania przez formy artystyczne wzbie­rającemu potokowi informacji, co stanowi zjawis­ko być może równie stare, jak i sama twórczość i kultura.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witaj na blogu! Pisane bloga to jedna z wielu moich pasji! Zdecydowałam się pisać tutaj o mediach i reklamie bo to temat wciąż aktualny i na pewno wielu z was szuka informacji aby być z tym na bieżąco. Zapraszam do czytania i komentowania lub skorzystania z formularza kontaktowego. Pozdrawiam Izabela
You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.